Google Buzz, czyli kto się boi Facebook’a
2010-02-10Google właśnie udostępniło nową możliwość dzielenia się swoimi “przemyśleniami” ze swoimi “przyjaciółmi”. Usługę tę nazwano Google Buzz.
Google właśnie udostępniło nową możliwość dzielenia się swoimi “przemyśleniami” ze swoimi “przyjaciółmi”. Usługę tę nazwano Google Buzz.
Alex Handy na blogu SDTimes pisze, że Facebook szykuje coś bardzo interesującego dla społeczności PHP. Według niego może to być kompilator PHP.
Treścią tworzoną przez użytkowników (User Generated Content – UGC) są wszelkie teksty i treści multimedialne (zdjęcia, wideo, materiały dźwiękowe), które za ich zgodą publikowane są w Internecie. Serwisy publikujące UGC umożliwiają swoim użytkownikom odegranie roli dostarczyciela treści. Z założenia treść taka powinna być wyjątkowa, wnosząca wartość do serwisu, w którym jest publikowana. Ze względu na to, że niektórym użytkownikom zależy na zakłóceniu działania serwisu, treść publikowana w serwisie musi być moderowana.
Web2.0 w dalszym ciągu rozwija się przez pączkowanie i (najczęściej) klonowanie. Na horyzoncie krainy społecznościowej pojawia się nowy serwis marki Yahoo!: Mash. Tworzenie profili użytkowników, opisywanie swoich ulubionych rzeczy, blogowanie, łączenie się w sieci znajomych – to wszystko można znaleźć w innych serwisach takich jak Facebook, MySpace, czy BeBo. Czym zatem wyróżnia się Yahoo!Mash?