Web2.0 w dalszym ciągu rozwija się przez pączkowanie i (najczęściej) klonowanie. Na horyzoncie krainy społecznościowej pojawia się nowy serwis marki Yahoo!: Mash. Tworzenie profili użytkowników, opisywanie swoich ulubionych rzeczy, blogowanie, łączenie się w sieci znajomych – to wszystko można znaleźć w innych serwisach takich jak Facebook, MySpace, czy BeBo. Czym zatem wyróżnia się Yahoo!Mash?
W tej chwili chętni nie mogą założyć konta w Mash sami. Musi to za nich zrobić użytkownik serwisu. A robi to poprzez założenie strony dla znajomego, którego chce zaprosić: podaje nazwę profilu, może dodać do niego rożne moduły (zdjęcia z Flickr, maskotkę, listę znajomych, tagi, książkę gości, itd.) i wysyła zaproszenie. Zaproszona osoba może zaakceptować taki profil albo stworzyć nowy. Ta możliwość edycji profili przez innych użytkowników jest cechą, która najbardziej wyróżnia Mash od innych serwisów społecznościowych w tej chwili. Jako że Mash jest nadal w fazie beta, liczba zmian może się zwiększać.
O zaproszeniu do serwisu Mash pisze też TechCrunch.