Google Buzz, czyli kto się boi Facebook’a
2010-02-10Google właśnie udostępniło nową możliwość dzielenia się swoimi “przemyśleniami” ze swoimi “przyjaciółmi”. Usługę tę nazwano Google Buzz.
Google właśnie udostępniło nową możliwość dzielenia się swoimi “przemyśleniami” ze swoimi “przyjaciółmi”. Usługę tę nazwano Google Buzz.
Kilkanaście miesięcy temu serwis Google Answers został zamknięty: jego model działania, w którym pytający płacą za odpowiedzi na swoje pytania nie sprawdził się. Od pewnego czasu jednak, za przykładem Yahoo! Answers, Google prowadzi nową wersję swojego serwisu: Otvety Google. Do tej pory wyłącznie po rosyjsku.
Jak większość Polaków, przed chwilą zajrzałem na moje konto w NK. Ograniczyłem ostatnio nieco ilość informacji, które tam umieściłem, ale okazuje się, że i te, które tam zostały można ciekawie wykorzystać: nasza-klasa przekazuje dane osobowe do skryptów wyświetlających bannery.
Nasza Klasa podbiła polski Internet i wychodzi powoli poza jego granicę. Przed chwilą trafiła nawet na TechCrunch, który pisze o wykupieniu pakietu kontrolnego serwisu przez estoński fundusz Forticom.
Do niedawna NK zaprzeczała pojawieniu się nowego inwestora, ale TC powołuje się na Warsaw Business Journal i iol technology, które podają wartość inwestycji na 200 mln złotych.
Może w tym jest więcej prawdy niż w niedawnych “faktach medialnych” zapewniających o wejściu Yahoo! na polski rynek i uruchomieniu serwisu konkurencyjnego dla NK? Może też to być kolejna “produkcja” Rzeczypospolitej…
Treścią tworzoną przez użytkowników (User Generated Content – UGC) są wszelkie teksty i treści multimedialne (zdjęcia, wideo, materiały dźwiękowe), które za ich zgodą publikowane są w Internecie. Serwisy publikujące UGC umożliwiają swoim użytkownikom odegranie roli dostarczyciela treści. Z założenia treść taka powinna być wyjątkowa, wnosząca wartość do serwisu, w którym jest publikowana. Ze względu na to, że niektórym użytkownikom zależy na zakłóceniu działania serwisu, treść publikowana w serwisie musi być moderowana.
Jednym z celów Yahoo! w najbliższej przyszłości, oprócz tworzenia serwisów niezbędnych w codziennym życiu elektronicznym człowieka, jest zachęcenie jak największej rzeszy deweloperów do tworzenia własnych aplikacji w oparciu o platformy i zasoby Yahoo!.